-
Modlitwa
Proszę o uratowanie mojego małżeństwa które się rozpada w którym niema czułości miłości ja nie mogę swoją żonę pocałować dotknąć przytulić. Żona ciągle się że mną kłóci wyzywa przeklina i mówi że to moja wina nie śpimy razem i jeszcze nie współżyliśmy a to jesteśmy 6 miesięcy po ślubie żona mi mówiła że na terapię ze mną nie pójdzie i wygląda na to że odejdzie ja natomiast kocham swoją żonę ale nie mogę się do niej zbliżać bo nie mogę jej na wet dotknąć proszę o modlitwę o uratowanie mojego małżeństwa Bernarda i Agnieszki jest mi bardzo smutno modlę się i płaczę przed Bogiem pomóżcie proszę.